Dlaczego narzekamy?

Czesto spotykam ludzi, ktorzy majac duzo ciagle chcieliby wiecej, zyjac w wolnym kraju, chcieliby czegos innego, ciagle narzekaja. Zaczal zastanawiac mnie ten mechanizm.

Jak to jest tak naprawde z tym narzekaniem?

Co mi wyszlo? Z narzekaniem jest prawie tak jak z jedzeniem. Ciekawe… im wiecej czegos jemy, tym glosniej nasz organism sie tego domaga. Wezmy taka czekolade. Cukier dziala na nasz mozg jak heroina. Im wiecej go dostarczamy, tym wiecej potrzebujemy, az stajemy sie czekoholikami. Tak, wlasnie czekoholizm sie leczy – uzaleznienie jak kazde inne. To samo dzieje sie jak narzekamy. Im czesciej, tym szybciej nasz mozg programuje sie na negatywne myslenie. A najgorsze w tym wszystkim jest to, ze zaczynamy dzialac niczym magnes – zaczynamy przyciagac to co negatywne! Negatywne doswiadczenia zaczynaja przyciagac negatywne oczekiwania, ktore przyciagaja kolejne negatywne doswiadczenia i kolo sie zamyka. Ufff ciezka sprawa.
Przeciez kazde negatywne doswiadczenie nas czegos uczy. Otworzmy sie na rzeczy mniej przyjmne i nie traktujmy ich jak porazek, ale wlasnie jak wyzej wspomniane doswiadczenia. Z kazdego takiego zdarzenia wyciagnijmy wnioski, podejdzmy do tego jak do lekcji, ktora trzeba odrobic I opracujmy plan jak tego uniknac. Albo jak to zmienic.

Jestem wierna fanka pudelka. Przyznaje sie, taki maly nalog “do porannej kawy”. Od pewnego czasu jednak przestalam czytac komentarze pod artykulami. Dlaczego? Bo przykro mi sie robi czytajac jak ludzie wylewaja wiadra pomyj na innych, takich ktorym wiedzie sie lepiej. A przeciez kazdemu wolno zyc jak chce. To jest tylko I wylacznie indywidualny wybor kazdego czlowieka jak zyje. Latwo jest oceniac ludzi, ktorych sie nie zna, ktorym sie w zyciu powiodlo i zarabiaja krocie. Ale juz nie mysli sie o tym, dlaczego oni zarabiaja lepiej, jak dluga droge przeszli by byc tam gdzie sa. Krytykuje sie o tak, z potrzeby krytyki.
Zaraz dostanie mi sie wiadro na glowe, ze sa tacy, ktorzy kariery robia przez “lozko”. Wiem wiem, ale trzeba tez wiedziec z kim spac 😉 Wiec co za problem???? 😉
Kurcze gdyby ludzie zamiast denerwowac siebie samych (bo pisanie negatywnych tresci jeszcze bardziej czlowieka nakreca) zrobili cos pozytecznego dla siebie, np. przeczytali artykul z samodoskonalenia, nauczyli sie 2 nowych slowek w innym jezyku, dali 1 zl na schronisko dla psow, dom dziecka…. I moglabym tak wymieniac bez konca. Bez watpienia poczuli by sie lepiej, dowartosciowali by sie nowa wiedza czy tym, ze komus pomogli I byloby im zdecydowanie lepiej.

Dlaczego zamiast tego wybieramy umartwianie sie poprzez negatywne myslenie I narzekanie???

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s